Ryzen 9 9900x zdjęcie platformy

Najmocniejszy Ryzen 9600X w Polsce przechodzi krioterapię

W moje ręce wpadł wstępnie przetestowany mocny 9600X i dostałem pozwolenie na użycie na nim ciekłego azotu. Poniżej moje podsumowanie wraz ze sporą dozą informacji odnośnie OC procesorów na AM5 na zimnie.

To nie jest mój pierwsze spotkanie z Zen 5 ani 9600X. We wcześniejszym artykule opisywałem moje mieszane potyczki z 9900X, głównie ograniczone przez CB na poziomie -60 stopni, co pokrótce podsumowałbym cytując Terminatora „I’ll be back”. 9600X to też znany „przeciwnik”, przy okazji zeszłorocznego Country Cupu testowałem dobrego (6.4 7-zip, 6.2 y-cruncher), ale ten, który trafił do mnie teraz, był reklamowany jako materiał na 6.6+. Przy okazji pojawi się tutaj trochę gęstego, jak chodzi o OC procesorów na AM5 na zimnie.

Jednocześnie na platformie wylądowały pamięci DDR5 Lexar Ares RGB 6000C26, użyczone dzięki uprzejmości Lexar Polska. Jak już pisałem wcześniej, zastosowany PMIC nie jest w pełni kompatybilny z CPU/BIOS, co powoduje blokadę wysokich napięć (VDD/VDDQ > 1.43), co ogranicza potencjał OC. Rozwiązaniem byłoby zastosowanie przez producenta kontrolera PMIC Richtek lub odblokowanie BIOS/AGESA – oba równie odległe z punktu widzenia testera/użytkownika. Finalnie miałem wybór – użyć profilu 6400C26 super-super-tight z TRFC 380 albo 7600C34 w trybie asynchronicznym i liczyć na boost z racji dodatkowej przepustowości, z czego wybrałem rozwiązanie drugie. Notabene, na platformie Intela te pamięci są w pełni odblokowane i profile w stylu 7800 32-43-38 (na platformie LGA 1700) albo 8333 36-47-44 (na LGA 1851) są stabilne w y-cruncherze przy próbce 2.5b (mówimy tutaj o VDD rzędu 1.55V).

Platforma i opis testów

Resztę platformy stanowiły podobne komponenty, co w moim teście Ryzena 9 9900X:

  • Płyta główna Asrock B650M-HDV/M.2 z BIOS-em w wersji 3.12.AS02
  • Zasilacz Seasonic Prime GX 1300
  • Karta graficzna MSI GTX 770 Twin Frozr (działa bez problemów z UEFI)
  • Dysk SSD SATA PNY
  • DIY heater

Jak chodzi o zamierzone testy, celowałem w te wysoko punktowane na hwbocie, które przynoszą globalne punkty, z nadzieją na dobre wyniki w 7-Zipie, GPUPI 3.2 1B i y-cruncherze 1b, ale nie odpuszczę Cinebencha R20, x265 4K i GeekBencha 3. Z rozmysłem odpuszczam PCMarka 10 w wersji Express – udało mi się przy którejś z promocji na Steamie kupić go tanio, ale do dobrego wyniku w PCMarku potrzebna jest odpowiednia konfiguracja z szybkim dyskiem, GPU z rodziny Hawaii/Tahiti i cała masa driverów audio/video. Najlepiej mieć na niego osobny OS.

AM5 na zimno – teoria

Parę słów o cold bugach na platformie AM5 – oprócz regularnych znanych z innych platform CB (cold bug) i CBB (cold boot bug) na AM5 występuje jeszcze jeden, którego roboczo nazwałem COB (cold OS bug). Rozróżniając definicje:

  • CB – cold bug – temperatura, przy której CPU przestaje działać
  • CBB – cold boot bug – temperatura, poniżej której CPU nie startuje, ale gdy już wystartuje, może zejść niżej aż do CB
  • COB – cold OS bug – temperatura, poniżej której CPU startuje, ale nie jest w stanie uruchomić systemu operacyjnego

Idealne warunki to takie, gdy CB = CBB = COB < -196, wtedy można zalać kontener do pełna i cieszyć się warunkami full-pot z pełną stabilnością, niestety nie zawsze tak jest. W przypadku opisywanego 9600X CB = CBB = -145, co jest świetne w porównaniu do innych procesorów na AM5, ale COB to tylko -105. Oznacza to tyle:

  • Do bootowania muszę podgrzać się do okolicy -100 stopni
  • Na pulpicie schodzę w okolice -140 stopni i taką temperaturę trzeba utrzymywać w trakcie testów
  • Jedną nietestowaną niewiadomą jest relacja CB do MCLK – są opinie, jakoby IMC w trybie 1:1 pozwalał na zejście jeszcze niżej z temperaturą. Nie próbowałem tego, bo miałem gotowy profil, a trenowanie pamięci na zimnie jest proszeniem się o problem, zwłaszcza gdy pojawia się stres związany z presją czasu. Czy ktoś jest zainteresowany takim testem w przyszłości? 😊

Jednocześnie worst-case scenario jest taki CB = CBB = COB i to wysoko, co przytrafiło mi się na 9900X, gdzie zatrzymałem się na -60 stopniach (i tak lepiej niż na Socket 939/AM2, gdzie CB przytrafiał się przy +5 stopniach, ktoś to jeszcze pamięta?). Z innych przykładów na AM5 testowany przeze mnie kiedyś 7500F ma CB = -105, ale CBB już tylko -65, COB -80, co implikuje, że w przypadku rebootu/freeze’u w trakcie testu muszę z -100 podgrzać się do -60, żeby w ogóle zaobootować, po czym poczekać na pulpit, zejść z powrotem na -100 i ustawiać napięcia i częstotliwości. Początkowo wygląda to skomplikowanie, ale po paru testach jest do opanowania. Prawie jak jazda na rowerze.

W tym miejscu dodam jeszcze w kwestii samego prowadzenia procesora na LN2 – moim zdaniem na AM5 jest to super proste. Wystarczy zabootować swój podstawowy profil i na pulpicie przy użyciu ZenStates ustawić oczekiwane napięcie i zegar. Odnośnie napięć, temperatur i częstotliwości przygotowałem sobie takie zestawienie, poparte rozległym doświadczeniem i reprezentatywną próbką 5 procesorów:

9600X Zegar [GHz] w light-load (GPUPI/7-Zip)
do y-crunchera trzeba odjąć 200-250 MHz
Temperatura idle [°C]Napięcie [V]Dobry CPUŚredni CPUSłaby CPU
30-35 (ambient)1.25-1.35.5+5.45.2-5.3
0-20 (chiller, winter cooling)1.3-1.45.85.6-5.75.4-5.5
-40 (single-stage phase change)1.4-1.56.0-6.25.8-6.05.6-5.8
-60-80 (DI/LN2 słabe skalowanie)1.56.2-6.46.0-6.25.8-6.0
-100-120 (LN2 średnie skalowanie)1.5-1.556.4-6.66.2-6.46.0-6.2
-140-150 (LN2 dobre skalowanie)1.5-1.556.7-6.96.5-6.76.2-6.5
-170 i Fullpot unicorn1.55+6.9+6.6-6.96.4-6.6

Z powyższego wynika, że tak naprawdę poniżej -60 stopni wystarczy ustawić maksymalne dostępne napięcie vcore w ZenStates równe 1.52V i następnie można schodząc w dół z temperaturą podnosić już zegar. Z moich doświadczeń wynika, że każde 40 stopni w dół przekłada się na dodatkowe 200 MHz, czyli 10 stopni to ekstra 50 MHz. Jednocześnie jak zwykle your mileage may vary, i zalecam stosowanie ostrożności, jak również nie przyjmuję odpowiedzialności za uszkodzony sprzęt przy ustawieniu 1.5 vcore na AIO – przed tym przestrzegam na wstępie, procesory na AM5 na ambient powyżej 1.25-1.28 vcore stają się strasznymi grzałkami i ciężko jest coś więcej uzyskać poza dużymi ilościami ciepła do odprowadzenia, co nieuchronnie powoduje thermal throttling z racji przekraczania najpierw 85, a potem 95 stopni temperatury raportowanej przez diodę termiczną. Dotyczy to zwłaszcza Zen 4 – Zen 5 jest w tej materii trochę zoptymalizowany i osiąga 100-200 MHz więcej na ambient, głównie dzięki niższym napięciom i temperaturom, co na LN2 przekłada się na 200-500 MHz (w zależności od skalowania). Pamiętajcie, BHP i rigcz powinny być podstawowymi zasadami szanującego się overclockera.

Podsumowanie testów

Wracając do głównego bohatera, czyli Ryzena 9600X – na AIO przy 1.25 robiłem okolice 5400, powinienem zgodnie z powyższym liczyć przy -140 na coś z przedziału 6.5 – 6.9. Jakież było moje zaskoczenie, gdy podczas testów przebijałem kolejne granice, by w końcu zatrzymać się z GPUPI na 6825 MHz, a z 7-Zipem na 6725 MHz. Oznaczało to, że wg mojej klasyfikacji procesor z mocnego średniaka przeistoczył w topowego zawodnika! Jednocześnie należy ponownie pochwalić niepozorną B650M-HDV/M.2, która bez kompleksów staje w szranki z potworami OC w stylu Crosshair X670E Gene. Ostatecznie wyniki, które zrobiłem, prezentują się następująco (w nawiasie punkty global+hardware na 17.04.2025 około południa):

  • HWBOT X265 4K – #4 global 6-core i 121 (115+6) punktów – 31.902 fps@6600
  • GPUPI 3.2 1b – #10 global 6-core i 90 (84+6) punktów – 47.673 s@6825
  • 7-zip – #29 global 6-core i 85 (67+18) punktów – 129333 MIPS@6725
  • Y-cruncher 1b – #26 global 6-core i 82.5 (68+14.5) punkta – 17.125 s@6575
  • Cinebench R20 – #61 global 6-core i 72.3 (54.3+18) punkty – 8629 cb@6500
  • Geekbench 3 – #42 global 6-core i 66.5 (60.5+6) punkta – 67310 pts@6650

O poszczególnych testach i możliwe następne kroki

Było już całkiem sporo o hardware, to czas sięgnąć po moje magiczne sztuczki softowe.

  • Na początek coś, czego nie zrobiłem – y-cruncher, który poza tym, że wymaga maksymalnie wysoko i ciasno wykręconych pamięci, na AM5 uwielbia PBO. Mój BIOS nie dawał odpowiedniego boosta, skończyło się więc na fixed clock, a wynik wyszedł ledwie 0.25 s lepszy niż na AIO. Zdecydowanie do poprawy w przyszłości, może gdy wpadnie w moje ręce Crosshair X870E Apex.
  • 7-Zip i GB3 powinny dostać również lekkiego boosta z pamięciami 8000-8200C30/32, więc powinno być możliwe osiągnięcie 130k w 7-Zipie i 69k w GB3 na podobnych częstotliwościach zegara (halo Apex, słyszysz mnie?).
  • GPUPI 3.2 dostaje dużego boosta podczas używania OpenCL 1.2, wykorzystałem do tego Intelowski driver 16.1.2, różnica jest na poziomie 3 sekund w stosunku do drivera 18.1 (który implementuje standard OpenCL 2.1).
  • X265 benchmark u mnie najlepiej działa na Serverze 2022 lub Windows 11, wybrałem pierwszego z nich jako najbardziej uniwersalny. Otwartą kwestią jest sygnalizowana powyżej hipoteza o lepszych wynikach w trybie 1:1 IMC – do sprawdzenia przy innej okazji.
  • A Cinebencha R20 po prostu odpuściłem, powinienem być w stanie go przejść nawet na 6650 (mniej więcej ten sam zegar co GB3) z ustawionym odpowiednim performance profile, mógłbym wtedy liczyć na okolice 8800 cb, ale nie chciałem tracić na to czasu i azotu, bo optymalną konfiguracją w R20 6-core jest full-out 13600k/14600k, gdzie 9000 cb powinno być do przebicia.

Zakończenie

Poniżej kilka screenshotów z testów:

A podsumowując, była to krótka i bardzo udana sesja, co pokazuje jaki ukryty potencjał drzemie w naszych procesorach. Cieszę się, że udało mi się przy tej okazji też usystematyzować rozproszone do tej pory informacje odnośnie zachowania AM5 na zimno. Serdecznie dziękuję Lexar Polska za wypożyczenie zestawu pamięci Ares RGB 6000C26, a ten materiał nie powstałby bez wsparcia reszty ekipy extremeoc.pl, przede wszystkim Dominika i Adama. Keep pushing i do zobaczenia wkrótce!